Hogwartejszyn, tralalajeszyn

By me for me cuz me
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Papryka, Liszt i trudne słowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Węgry

avatar

Liczba postów : 11
Data dołączenia : 04/06/2014

PisanieTemat: Papryka, Liszt i trudne słowa   Czw Cze 05, 2014 8:12 pm

Nazwa kraju: Magyarország
Imię i nazwisko: Erzsébet Héderváry
Data urodzin: 20 sierpnia
Klasa: VI
Krew: Czysta
Różdżka:
Różdżka ta nie jest zbyt duża, ani zbyt mała. Mieści się wręcz w średniej długości, bo mierzy aż lub zaledwie 11 cali. Jest dość giętka, co świetnie odzwierciedla charakter Erzsi. Wykonano ją z tarniny, która nawet po latach użytkowania nie straciła swojego pierwotnego, jasnego koloru. Ciekawy jest rdzeń różdżki. Materiał bardzo rzadko spotykany, nie wpasowujący się w większość charakterów. W środku umieszczono bowiem szpon smoka.
Ciekawym faktem jest to, iż różdżkę odziedziczyła po swoim wujku. Martwym wujku, uściślijmy.
Zajęcia:
Chciała niegdyś wstąpić do drużyny Quidditcha, jednak po zobaczeniu aktualnych grających zrezygnowała z planów. Można natomiast spotkać ją w wolnych chwilach na boisku, gdy akurat nikt nie ćwiczy. Uwielbia latać na miotle.
Interesują ją strasznie wszelakie rzeczy niebezpieczne. Wstąpiła nawet kiedyś do kółka ONMS, ale szybko zrezygnowała, bo wydawało jej się zbyt nudne.
Jeżeli nie znajdziesz jej szybującej w powietrzu, warto spróbować poszukać w kuchni. Może tam siedzieć godzinami.
Obecnie nie należy do żadnego kółka, acz czasami proponują jej wstąpienie.
Dom: Gryffindor
Wygląd:
Trudno powiedzieć, czy jest osobą ładną czy brzydką. Wszystko zależy od kwestii gustu. Sama zaś nie wydaje się zbytnio przywiązywać większej wagi do swojego wyglądu, często chodząc z rozczochranym włosem i niezbyt czystym mundurkiem.
Tym, o czym bez trudu można powiedzieć, są jej oczy. Dość wąskiej, jak przystało na przedstawiciela innej rasy. Mają odcień mocno nasyconej zieleni. Często świdruje ona swym spojrzeniem wszystkich wokół, wbijając się krwiożerczo w ich bezbronne dusze lub przynajmniej coś w tym rodzaju. Noc ma nieco kartoflowaty, można powiedzieć, że nawet zbyt duży w stosunku do reszty. Usta, tak jak oczy, nie są zbyt szerokie, raczej dość wąskie o barwie niewiele się odcinającej od reszty skóry. Sama twarz ma kształt okrągły, lekko pucułowaty. Kości policzkowych prawie u niej nie widać.
Jej włosy są dość długie. Sięgają jej aż za pas. Mają kolor orzechowego brązu. Zazwyczaj nosi je rozpuszczona, by wiatr mógł smagać… Och nie, nie kłammy tak w żywe oczy. Zwyczajnie nie chce jej się nimi zajmować, lecz, gdy zdarza się jakiś poważny powód, czasami je związuje w warkocza.
Jej sylwetka nie należy do najbardziej kobiecych. Brak jej znacznego wcięcia w talii, choć w zamian może się pochwalić całkiem przyzwoitym… tyłkiem, powiedzmy. Po dokładnym przyjrzeniu się jej figurze, można dojść do wniosku, że posiada drobną nadwagę, która jednak w niczym jej nie przeszkadza.
Charakter:
To jest ten typ kobiety, której należy nie denerwować swoim zachowaniem. Dość impulsywna i często pełna sprzecznych emocji należy do jednego z najmniej przewidywalnych krajów na całym świecie. Mimo to ma także swoją milszą naturę, lecz może wszystko po kolei?
Wśród jej cech charakterystycznych można znaleźć kilka, które górują najbardziej. Na pierwszy plan rzuca się jej odwaga i jednocześnie pewna upartość, które nieraz przyprawiły ją o niezłe kłopoty. Pozwoliły jej także odnieść pewne sukcesy, gdyż jest to osoba dość waleczna. Jeżeli napotka jakiś problem, z pewnością będzie próbowała się go pozbyć na wiele sposobów. Jej ulubionym jest opcja… siłowa, bo choć to kobieta, ma pewne pociągi a nawet tramwaje w kierunku obijania sobie wzajemnie twarzy. Podczas głupiego ogląKról Danon, władca forum walk, czuje niepohamowaną dozę ekscytacji i radość. Także wszelakie niebezpieczne zajęcia dają jej szczęście. W połączeniu tych kilku cech wychodzi osoba, która nigdy nie przegrywa.
Ma swoją także bardziej delikatną… kobiecą naturę. Z wszelakimi problemami można zwrócić się do niej. Z pewnością pomoże, gdyż ma całkiem dobre serduszko. Chyba że jesteś Prusakiem. Wtedy możesz liczyć co najwyżej na niespodziewany atak patelni. Czuje pewne ciepłe uczucia, szczególnie do małych dzieci jak i tych większych, ale nadal dzieci. W kontakcie z osobą lekko ciapowatą jej twarde jak kamień serce nagle mięknie, a jedyne o czym myśli to „przytulić”.
Posiada pewne problemy z określeniem swojej płci i, bynajmniej, nie o gender tutaj chodzi. Z jednej strony podoba jej się męski sposób patrzenia na świat, a z drugiej społeczeństwo oczekuje po niej dobrze ułożonej damy. Nie chwali się tym na lewo i prawo, więc lepiej unikać przy niej tego tematu, o ile nie posiada się żadnych skłonności samobójczych.
Jest cholernie mściwa, także wchodzenie jej w drogę jest ogólnie złym pomysłem. W stosunku do przyjaciół jest natomiast dość lojalna i oddana. Stanowi istną wybuchową mieszankę, a i tak wszystko zależy od pogody, jak to z kobietami.
Historia ludzka:
Nikt się nigdy o nią nie pytał. Ot niezbyt ciekawym widać jest osobnikiem, skoro nie wzbudza powszechnego zainteresowania gawiedzi, lecz jej też ten stan zbytnio nie przeszkadza. Czasami tego żałuje, bo dzieciństwo miała doprawdy magiczne.
Gdyby głębiej zagłębić się w genologię jej rodziny, można trzy ważne osoby.
Matkę, kobietę nieco szaloną, co odziedziczyła córka, mającą szeroko pojętego hopla na punkcie pojedynków. Była na tyle odważna, że postanowiła podjąć się pracy aurora. W domu to ona jest rzeczywistą głową rodziny i podejmuje wszystkie decyzje- od zakupu nowych zasłon po adoptowanie nowego smoka.
Ojca, będącego cichym potakiwaczem głową na każde fanaberie swojej żony. Możliwe, że innym dany układ w ogóle by się nie udał, lecz on wydaje się być nad podziw szczęśliwy. Codziennie rano wychodzi do swojego biura, wypełnia papierkową robotę i wraca do kochającej żony.
Wujka, zmarłego, tak samo szalonego jak matka. Choć jego zainteresowania zdecydowanie padły na inne dziedziny magii. Jego konikiem były smoki, które kochał na tyle, że jednemu oddał życie. Dosłownie. We wspomnieniach Erzi pozostaje ideałem.
Większość dziecięcych dni była nieco… nudna, lecz te stara się z całej siły wymazać ze swej pamięci. Dla niej istnieją te krótkie chwile, gdy wyjeżdżała z matką poza Budapeszt na prowincję, by odwiedzać farmę wujka. Farmą to nazywano, lecz niestety świnek raczej się tam nie uświadczyło. Zamiast tego były smoki. Dużo smoków. Oraz dużo ognia. Marzenie każdego gówniarza, oczekującego na list z jakiejś szkoły magii.
A skoro jesteśmy przy magii… Dziwnym by było, że dziecko mieszkające w Budapeszcie dostałoby się do angielskiej szkoły. Możliwe, że to spisek. Możliwe także, że ojciec choć raz przemógł się wobec twardej postawy swojej żony i wybłagał od niej, by posłała córkę do jakiegoś normalnego zakładu szkolnictwa. Tak oto trafiła tutaj. Ekhm… Koniec pasjonującej historii.
Przedmioty
Zaklęcia - X
Transmutacja - X
Obrona Przed Czarną Magią - X
Zielarstwo - X
Eliksiry - X
Astronomia -
Historia Magii -
Opieka Nad Magicznymi Stworzeniami - X
Starożytne Runy -
Numerologia -
Wróżbiarstwo -
Mugoloznawstwo -  
Zwierzak: Brak
Ciekawostki:
Kod:
Miało być ich trochę, ale mi się już nie chce D:

_________________


Ostatnio zmieniony przez Węgry dnia Nie Cze 08, 2014 8:14 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ameryka
Admin
avatar

Liczba postów : 88
Data dołączenia : 27/05/2014
Wiek : 22
Skąd : Z Waszyngtonu

PisanieTemat: Re: Papryka, Liszt i trudne słowa   Pią Cze 06, 2014 4:33 pm

Pierwsza sprawa: Albo nie doczytałaś Regulaminu, albo po prostu ci umknęła pewna rzecz w podpisie. Proszę o poprawienie, bo bez tego nie mogę dać Akceptu.
Karta jest uznana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Węgry

avatar

Liczba postów : 11
Data dołączenia : 04/06/2014

PisanieTemat: Re: Papryka, Liszt i trudne słowa   Pią Cze 06, 2014 4:49 pm

Dodałam do podpisu regulaminowego TO D:

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ameryka
Admin
avatar

Liczba postów : 88
Data dołączenia : 27/05/2014
Wiek : 22
Skąd : Z Waszyngtonu

PisanieTemat: Re: Papryka, Liszt i trudne słowa   Pią Cze 06, 2014 7:14 pm

Ah, bardzo przepraszam. Ten głupi kolor tła doprowadza mnie do ogłupienia ><

Oczywiście AKCEPT
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Węgry

avatar

Liczba postów : 11
Data dołączenia : 04/06/2014

PisanieTemat: Re: Papryka, Liszt i trudne słowa   Nie Cze 08, 2014 8:15 pm

Co by nie było. Wprowadzono zmiany w związku z innym wzorem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Papryka, Liszt i trudne słowa   

Powrót do góry Go down
 
Papryka, Liszt i trudne słowa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Hogwartejszyn, tralalajeszyn :: Organizacja :: Karty Postaci-
Skocz do: