Hogwartejszyn, tralalajeszyn

By me for me cuz me
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala eliksirów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Białoruś
Admin
avatar

Liczba postów : 41
Data dołączenia : 25/05/2014
Skąd : SPOKO, ŻYJĘ.

PisanieTemat: Sala eliksirów   Wto Maj 27, 2014 2:02 pm

Jedna z najmroczniejszych sal lekcyjnych. Wielu uczniów prawdopodobnie omijałaby to miejsce z dala, gdyby nie przymusowe zajęcia z eliksirów. Jeszcze przed otwarciem ciężkich, zżeranych przez czas i wilgoć drzwi można było poczuć wydobywający się na zewnątrz swąd i zapach stęchlizny.

Panuje tutaj wieczny półmrok, spowodowany brakiem okien oraz skąpym światłem, rzucanym przez nieliczne świece przytwierdzone w różnych miejscach sali, bądź lewitujące w powietrzu. Od kamiennych ścian bije chłód i wilgoć, co jeszcze bardziej potęguje dreszcze przebiegające wzdłuż kręgosłupów przebywających weń nieszczęśników. Z półek, na nowo przybyłych, spoglądają żółte gałki oczne zatopione w jakiejś substancji wśród innych organów i składników wykorzystywanych podczas zajęć. Prócz tego kilka książek obitych w czarne skóry - prawdopodobnie skrywających przepisy na bardziej skomplikowane eliksiry - oraz nieliczne, puste fiolki.

Po środku sali znajdują się stare, dwuosobowe, ławki z małymi wgłębieniami na palniki oraz kociołki. Zniszczone blaty - porysowane, wychapane, wyżarte, przepalone, nadgryzione, pochlapane... - nosiły ślady wielu nieudanych prób i błędów, które zapewne dość często kończyły się w skrzydle szpitalnym. Przy północnej ścianie klasy ulokowano biurko nauczyciela, zaś tuż za nim ogromną czarną tablicę i nieliczne, niewielkie obrazy bliżej nieznanych czarodziejów.

Ogólny wystrój sali był dość surowy i gdyby nie fakt, że odbywały się w niej lekcje, można by ją uznać za prawdziwy loch, bądź też salę tortur - za która poniekąd ją uważano.


Zaplecze
Znajduje się tutaj niewielki składzik z co rzadszymi i cenniejszymi składnikami oraz równie cennymi miksturami. Oczywiście wszystko to jest "znakomicie" chronione przed młodocianymi złodziejaszkami. Zamknięte na klucz i zabezpieczone silnym zaklęciem "antywłamaniowym" rzuconym przez właściciela - belfra.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetawart.forumpl.net
 
Sala eliksirów
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sala tortur.
» Sala balowa
» Sala balowa.
» Sala #69
» Sala grawitacyjna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Hogwartejszyn, tralalajeszyn :: Szkoła Magii i Czarodziejstwa :: Lochy i podziemia-
Skocz do: